Tumblelog by Soup.io
Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.

February 25 2017

innocent-whisper
Kiedyś, opowiem ci jak Cię kochałam. Nie uwierzysz.
Reposted from99problems 99problems viawetryagain wetryagain
innocent-whisper
Powinienem wiedzieć. Powinienem się domyślić. "Jestem szczęśliwy. Co złego może się stać?"
Wszystko.
— Ochocki, Vithren, "Grafomon"
innocent-whisper
2355 2cfc 390
Reposted fromrazemosobno razemosobno viawetryagain wetryagain
innocent-whisper
Mógłbyś być mężczyzną jej życia. Jedno słowo, jeden gest. Mógłbyś być płomieniem, utrzymującym ogień w jej sercu. Mógłbyś osuszać łzy radości i smutku. Mógłbyś dotykać i szanować. Mógłbyś być ponad wszystkim i pomimo wszystko. Mógłbyś kochać najszczerszą miłością.

Mógłbyś.
— Aneta Gulbicka
Reposted fromcytaty cytaty viawetryagain wetryagain
innocent-whisper
Nie liczyłem na nic. To znaczy liczyłem, że odwzajemnisz z czasem moje uczucie. Przecież nie mieściło mi się w głowie ni w sercu, że możesz nie odwzajemnić. Bo niby jak TY, cały mój świat, mógłby się mnie wyrzec?
— ignacy karpowicz
Reposted fromNSFWcontent NSFWcontent viawetryagain wetryagain
innocent-whisper
 Gdy zaczynasz uciekać, ktoś zawsze chcę cię złapać.
— Jakub Żulczyk
Reposted fromnezavisan nezavisan viajakubzulczyk jakubzulczyk

February 23 2017

innocent-whisper
W przyszłym wcieleniu czy jutrzejszym śnie...- nieważne kiedy. I tak będziesz mój.
— N. Belcik
Reposted fromswojszlak swojszlak viawetryagain wetryagain
innocent-whisper
Mam świadomość, że wszystko, co wydarza się między nami, jest inne, niżbyś chciał, ale czasem tak się dzieje, tak w życiu bywa, że ludzie chcieliby zrobić ze sobą wszystko, a tylko rozmawiają...
— A. Ficner-Ogonowska, "Krok do szczęścia"
Reposted fromsentymentalna sentymentalna viawetryagain wetryagain

February 22 2017

innocent-whisper
Uśmiechnij się do siebie. Obejmij ramionami. Bądź dla siebie dobra. Nawet jeśli dzisiaj chciałabyś po prostu zniknąć - zostań. Jutro też jest dzień. Wszystko będzie dobrze.
— Alice Bloom
Reposted fromMissTake MissTake viaiamstrong iamstrong
innocent-whisper
6801 68f6 390
Małgorzata Halber, Najgorszy człowiek na świecie
Reposted fromprzeblyski przeblyski viaessperer essperer
innocent-whisper

Opłacz to, wykrzycz to, a później weź się w garść, stań na nogi i zacznij żyć. Możesz żyć tak szczęśliwie, że głowa mała.

— o. Adam Szustak
Reposted fromWeroniikaa Weroniikaa viaessperer essperer
innocent-whisper
At least I'm safe inside my mind
Reposted fromfabs3 fabs3 viaKurkaWyluzuj KurkaWyluzuj
innocent-whisper
6042 1b99 390
Reposted fromlaters laters viaKurkaWyluzuj KurkaWyluzuj
innocent-whisper
3129 b8c1 390
I zobaczyłam ten obrazek i pomyślałam, że już nawet nie pamiętam kiedy to było, to w chuj lepiej
Reposted fromloonatic loonatic viaKurkaWyluzuj KurkaWyluzuj
innocent-whisper
3368 5718 390
innocent-whisper
9602 38c0 390
Reposted fromkamizelka kamizelka viaKurkaWyluzuj KurkaWyluzuj
innocent-whisper
2835 e283 390
Reposted fromsugarvenom sugarvenom viaKurkaWyluzuj KurkaWyluzuj
innocent-whisper
nie chcę wnikać w Twoje myśli,
chcę byś sam mi o nich opowiadał.
innocent-whisper
Wiecie, co jest fajnego w byciu singlem? Pewnie, że wiecie. Fajne jest to, że z niczego przed nikim nie musicie się tłumaczyć. Że nikt od Was niczego nie oczekuje, że do nikogo nie musicie się dostosowywać. Że Wasze życie jest tylko i wyłącznie Wasze, bez całej tej listy zakazów, nakazów i wspólnego układania grafiku. Chcecie na weekend w góry? Jedziecie. Chcecie przespać się z kolegą/koleżanką z pracy? To się przesypiacie. To jest bardzo proste i bardzo wygodne i zaprawdę, można sobie nawet tłumaczyć, że zawsze można by tak żyć. Natomiast życie szybko weryfikuje te plany i okazuje się, że jednak nie można. Że z czasem Wasza pełna dyspozycyjność przestaje już kogokolwiek obchodzić, bo koledzy i koleżanki, z którymi dotąd piliście do rana, mają swoje żony, swoich mężów, swoje dzieci albo choćby koty. Że to, że macie wolny wieczór, na nikim nie robi wrażenia, bo od zaliczenia kolejnego klubu ktoś może woleć oglądanie filmów pod kołdrą albo wspólne robienie spaghetti. Że to, że jesteście królem czy królową każdej imprezy nie ma już najmniejszego znaczenia, bo z osób Wam znajomych jest tam już tylko barman i pani pilnująca szatni. Tak, to jest bardzo wygodne, kiedy macie dla siebie całe łóżko. Kiedy nikt nie zabiera Wam kołdry, nie budzi chrapaniem, nie wymaga powiedzenia „dobranoc”. To wygodne, że nie musicie mieć pełnej lodówki, bo jedzenie łapiecie na mieście w biegu, a cała łazienka jest tylko dla Was, więc i skarpety mogą być w niej porozrzucane, i deska nieopuszczona. Że szykować do wyjścia można się w niej do woli, bo przecież nie ma nikogo, kto by też chciał do niej wejść. Tylko przychodzi taki moment, że chcielibyście czegoś innego. Czyjejś troski. Uwagi. Zainteresowania. Ręki, która podczas wieczornej pracy przy komputerze postawi na Waszym biurku herbatę. Która pogłaszcze, kiedy ulubioną bluzkę polejecie winem i która na czwarte piętro wniesie za Was ciężkie zakupy. Wiecie, to strasznie fajne, kiedy wszystko można robić samemu. Ale jak fajne jest to, kiedy ktoś może robić to za nas. Nie dlatego, że mu za to zapłacicie i nie dlatego, że łączą Was więzy pokrewieństwa. Ale dlatego, że chce. Że jest z Wami tu i teraz i nie zamieniłby tego miejsca na żadne inne na świecie, bo tak zdecydował i w tym wyborze trochę z Wami już trwa. Pewnie, że da się samemu naprawić kran, przemalować pokój, wymienić żarówkę. Da się pojechać na wakacje choćby i na drugi koniec świata. Da się samemu ugotować, nakryć do stołu, zjeść i pozmywać. Wszystko da się zrobić samemu. Tylko po co, skoro to wszystko jest o niebo lepsze, gdy robi się je we dwoje? Ktoś kiedyś powiedział nam, że bycie singlem daje możliwości. A ja uważam, że ogranicza. Będąc z kimś, masz prawo zdecydować, czy chcesz coś robić we dwoje, czy jednak wolisz sam. Jeśli nie ma nikogo obok, wybór nagle znika. To nie jest dar od losu, że możesz sam obejrzeć sobie film. Po prostu nie masz wyjścia. W byciu singlem najbardziej dojmująca jest właśnie samotność. To, że kiedy już wyciągniesz znajomych na jakąś imprezę, to po powrocie do domu i tak zostaniesz sam. Zastaniesz tam tak samo rozrzucone w nieładzie rzeczy, tak samo niepościelone łóżko, tak samo niezrobioną kolację. Nie będzie na Ciebie czekało nic poza tym, co znane i zapamiętane. Zero zaskoczeń. Wrażeń. Wzruszeń. Kiedy będziesz mieć gorszy dzień, nikt nie zapyta, dlaczego. Bo nikt się o Ciebie nie troszczy. Nikomu na Tobie nie zależy. Nikt nie zastanawia się, jak Ci minął dzień, nie tęskni za Tobą, nie myśli o Tobie, kiedy wstaje rano ani kiedy kładzie się spać. Dlatego czasem, zamiast myśleć, jak wiele Ci daje życie bez związku, pomyśl, jak wiele Ci ono zabiera. Jasne, że wszystko możesz robić sam, nie wyłączając z tego orgazmów. Ale nie przytulisz się sam ani przed, ani po. Ani również w trakcie.
— Joanna Pachla
Reposted fromte-quiero te-quiero viawetryagain wetryagain
innocent-whisper
9785 585d 390
Reposted fromrol rol viaKurkaWyluzuj KurkaWyluzuj
Older posts are this way If this message doesn't go away, click anywhere on the page to continue loading posts.
Could not load more posts
Maybe Soup is currently being updated? I'll try again automatically in a few seconds...
Just a second, loading more posts...
You've reached the end.

Don't be the product, buy the product!

Schweinderl