Tumblelog by Soup.io
Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.

July 11 2018

innocent-whisper

Kiedy jesteś chłopcem uważasz, że kobiety mają pierdolca. A Polki to już są szczególnie rozwydrzone. W dupach się im poprzewracało od tego dobrobytu. Są egoistyczne, rozkapryszone i zachowują się pieprzone księżniczki. 

Kiedy jesteś chłopcem to wszystkich dookoła przekonujesz, że kobieta potrzebuje pokory. Laskę należy doprowadzić do stanu królika żebrzącego o marchewkę. Ma być utrzymywana w stanie niepewności, wtedy będzie zachowywać się normalnie. Inaczej wejdzie ci na głowę. 

Kiedy jesteś chłopcem uważasz, że kobiety są strasznie wymagające. Jakieś kwiatki. Jakieś kolacyjki. Jak to powiedział jeden chłopiec którego poznałem: „pojebało ją. Chciała abym ją na jakieś pikniki zabierał”. 

Kiedy jesteś chłopcem uważasz, że żeby pójść z kobietą do łóżka, trzeba jej zrobić burdel w głowie. A wszystkie laski to zdradzieckie szmaty. A tak w ogóle jedyne co robi na nich wrażenie to kolo z hajsem. Wtedy od razu ściągają z dupy stringi.

xxxx

Kiedy stajesz się mężczyzną zaczynasz rozumieć, że takie chłopięce pierdolety biorą się z bardzo prostej emocji. Z niepewności. Jak nie wiesz jak sobie poradzić z kobietą to chcesz ją wdeptać w ziemię. 
Jak pies kogoś nie zna, to się boi. Jak kogoś się boi to szczeka. 
Jak chłopiec nie radzi sobie z kobietami, bo się ich boi to uważa, że są jebnięte. 

Tymczasem kobiety są różne. Niektóre z nich owszem są głupie. Niektóre łatwe. Podobnie jak faceci. 

Kiedy stajesz się mężczyzną, rozumiesz, że osoba z którą spędzasz czas ma być dla ciebie wyzwaniem. Bo co to za przeciwnik z którym wygrywasz 10 – 0?

Kiedy jesteś mężczyzną, rozumiesz, że żeby naprawdę poznać kobietę trzeba przejść przez jej wszystkie warstwy. A to nie jest łatwe. 
Polki są zamknięte. Pierwsza warstwa to warstwa zimnej suki. Pod nią często jest romantyczna dziewczyna, która boi się że zostanie kopnięta w dupę. Bo świat ją nauczył , że bycie szczerą w uczuciach to bardzo zły pomysł. 
Wie, że gdy przyzna otwarcie, że lubi seks to jest puszczalska, gdy zaś zaprzeczy, to na drętwą cipę. Wie, że jak zależy jej na rodzinie to jest głupią kurą, a jak na pracy to głupią karierowiczką. 

Kiedy stajesz się mężczyzną rozumiesz, że wszelkie dominacje są sztuczne.  
Jeśli dominujesz kobietę ona przestaje być autentyczna i ty nie jesteś w tym autentyczny. Zresztą kobieta też może zdominować faceta i też się szybko nim znudzi.

Kiedy stajesz się mężczyzną rozumiesz, że tak naprawdę te wszystkie wymagania kobiet sprowadzają się do dwóch rzeczy: chcą trochę twojego czasu i twojej uwagi. Chcą czuć, że są dla ciebie ważne. Reszta to dekoracje. 

Kiedy stajesz się mężczyzną zaczynasz rozumieć, że możesz poprosić kobietę o wszystko co chcesz. I jeśli jesteś szczery i jeśli jesteś pewny siebie to to dostaniesz. 

Kiedy stajesz się mężczyzną rozumiesz, że związek jest wtedy, kiedy drugą osobę nie traktujesz jak jednostkę z innej planety z którą trzeba toczyć międzyplanetarną wojnę, tylko jak kogoś tobie bliskiego. 

Mężczyzną stajesz się kiedy nie boisz się odsłonić.

— Piotr C. pokolenieikea.com
Reposted frompanikea panikea viaitemize itemize
innocent-whisper
Czuję się zupełnie do niczego. Czuję się, jakbym poszła do kina, film się skończył, zapaliły się światła, wszyscy wyszli już z sali, a ja dalej tam siedzę i próbuję zrozumieć, co się właściwie wydarzyło.
— A. J. Finn
Reposted fromnacpanaa nacpanaa viaanaa anaa
innocent-whisper
innocent-whisper
6550 1678 390
Reposted fromSanthe Santhe viaAmericanlover Americanlover
innocent-whisper
Nie umiem sobie znaleźć miejsca na świecie - wyznała Natalia. - Mam dwadzieścia pięć lat, dyplom zrobiłam na piątkę, jestem wykształcona. I nadal nic nie rozumiem. Nie wiem, czego naprawdę chcę. Czasem mi się zdaje, że do tego stopnia nie wiem, że aż mnie prostu nie ma. Co jest najważniejsze? Jak mam żyć, żeby to było dobre życie? Wciąż próbuję postępować właściwie - i wciąż popełniam błędy, mylę tropy. Kiedy to się skończy?
— Małgorzata Musierowicz, "Córka Robrojka"
Reposted fromcudoku cudoku viawetryagain wetryagain
innocent-whisper
Pośród wielu jej wad jedna okazała się nie do przeskoczenia: ona ciągle coś czuła, analizowała, co czuje, dlaczego tak czuje, co oznaczają jej uczucia, dlaczego analizuje, co zanalizowała, że czuje, i czy na pewno to czuła, co zanalizowała?
— ignacy karpowicz. -.-
Reposted fromrol rol viaAmericanlover Americanlover
innocent-whisper
Chciałabym umrzeć z uśmiechem na ustach, łzami wzruszenia w oczach i świadomością, że nie zmarnowałam tego życia.
— Martyna Senator - "Z popiołów"
Reposted fromMsChocolate MsChocolate
innocent-whisper

Ale czasami sama świadomość tego, że jakiś etap w życiu dobiega końca, wcale nie oznacza, że uda nam się rozpocząć coś nowego. Z doświadczenia wiem, że istnieją takie rozdziały, których nie da się tak po prostu zamknąć. Ciągną się w nieskończoność, mimo że już dawno powinniśmy postawić ostatnią kropkę i sięgnąć po czystą kartkę. Wszystko dlatego, że konfrontacja z przeszłością nigdy nie jest łatwa. W niektórych przypadkach bywa wręcz niemożliwa. Bo chociaż bardzo chcemy stawić czoło temu, co się wydarzyło, to bolesne wspomnienia nas paraliżują. Sprawiają, że zastygamy w bezruchu, niezdolni do wykonania kolejnego kroku.

— Martyna Senator - "Z popiołów"
Reposted fromMsChocolate MsChocolate

June 25 2018

innocent-whisper
innocent-whisper

Kiedy masz 20-kilka lat pojawia się strach. Bo już ładnych parę razy było się kopniętym w dupę. Boisz się, że kiedy się przed kimś obnażysz, kiedy pokażesz wszystko albo bardzo dużo, najwrażliwsze miejsca, to ktoś będzie mógł to wykorzystać. Boisz się, gdy masz przed sobą kogoś, kto widzi więcej, kto podchodzi za blisko i jest w stanie sprawić, że czujesz się nago i bezbronnie. Czyli trzeba spierdalać. A z drugiej strony, otaczają cię ludzie, którzy nie potrafią przebić się przez twoje warstwy. Nie potrafią. Nie chcą. Więc wasze kontakty są lekkie, miłe, przyjemne, BEZPIECZNE, ale powierzchowne i nudne. Takie kikuty prawdziwej konwersacji.

To domena całej generacji dzisiejszych dwudziesto i trzydziestokilkulatków. Patrzeć, ale nie widzieć, słuchać, ale nie słyszeć. Rozumieć, ale nie czuć. Pojawia się, więc, deficyt bliskości. Deficyt prawdziwej czułości. Kobiety marzą i rozpaczliwie tęsknią za miłością. Ale mężczyźni zdradzili je dla ciuchów, konsol i starych modeli BMW.

I później ludzie budzą się o trzeciej rano, skręcani bólem w środku, który nie wiadomo skąd się bierze, i marzą o prawdziwym uczuciu, nie dając mu rzecz jasna żadnej szansy

— Piotr C. https://pokolenieikea.com/2017/05/08/co-powiemy-swoim-dzieciom-gdy-zapytaja-jacy-bylismy-majac-16-lat-a-jacy-majac-30/#more-3326
Reposted frompanikea panikea viaanaa anaa
5803 2f6b
innocent-whisper
"Kto ma dziś dwadzieścia pięć lat? I cóż z tego? W czym mi ta świadomość ma pomóc? Nie będziesz chyba na tyle głupia, aby mi powiedzieć, że mam przed sobą życie i wszystko jeszcze przyjdzie, i tak dalej. Nie ma ani jednego człowieka na świecie, który by w to naprawdę wierzył. Każde dobre uczucie ludzkie jest święte i nie ma żadnej gwarancji, że raz jeszcze w życiu człowiek będzie chciał się wygłupiać i dawać drugiemu człowiekowi tak samo wiele, a o to przecież w końcu chodzi. 'Dawać wszystko z siebie' – tak to przecież nazywacie. (...) Przed każdym dobrym uczuciem ludzkim trzeba klękać jak przed świętością, jak przed gwiazdą. Ochraniać, nieść światło, a jeśli jest tego chociaż iskierka, to dmuchać aż do utraty tchu. (...) Ludzie mają dziś mało czasu na wielkie uczucia; zrywają się rano, chłepczą swoje zupki w barach mlecznych, tłoczą się w tramwajach, kupują w domach towarowych tandetne meble na raty, kłócą się z konduktorami o pięć groszy i tak dalej. Klękać – powiedział – klękać. Życie mi nie daje żadnych gwarancji na przyszłość. Każdemu, który mówi: 'Zostaw to, za parę lat przyjdzie co innego', powinno się pluć w gębę. Co przyjdzie? Kiedy przyjdzie? Każde szczęście przychodzi złą drogą."
— Marek Hłasko - "Ósmy dzień tygodnia"
innocent-whisper
Mało tego dobra na świecie. Dziękuję za każde, którego doświadczyłam.
— Aleksandra Steć
Reposted fromMsChocolate MsChocolate
innocent-whisper

Kim była w moim życiu? Była burzą. Taką która przenika człowieka do szpiku kości. Która może zdziałać wiele złego i człowiek czuje to w głębi ducha, a z jakiegoś powodu nie przeciwdziała temu. Ona była najpiękniejszą burzą mojego życia i to wcale nie przez to, że tak chciała. W rzeczywistości była krucha i delikatna jak wiosenny deszczyk. Życie nie oszczędziło jej w najmniejszym calu i zebrało potworne żniwo. Musiała nabrać siły i nie mam jej tego za złe. Sami znacie to uczucie gdy wiosenny deszczyk potrafi przerodzić się w burzę o niesamowitej sile. Taka właśnie była. Taką ją poznałem i pokochałem. Chyba nikt nie potrafił w takim stopniu zrozumieć jej niszczycielskiej siły jak ja. Ludzie oceniają, ale nikt nie zapytał jej - dlaczego. 

— Alisa Ana
Reposted fromMsChocolate MsChocolate
innocent-whisper

Więcej we mnie spokoju. Więcej pokory. Szalona dusza dalej pędzi w stronę wszelkich rzeczy, które przypominają przygodę czy też mówiąc wprost - kłopoty, ale ja już rozumiem. Więcej. Bardziej. Mocniej. Wciąż doświadczam świata bardzo intensywnie wszystkimi zmysłami. Ale już nie skupiam się na tym co złe. Nie noszę w sobie urazy. Nie szukam dziury w całym. Nie opieram się na domysłach. Sprawy, które mnie nurtują staram się załatwiać od razu. Mniej analizuję, więcej czuję. Wierzę w moc intuicji. Dużo rozmawiam. Słucham bardziej uważnie i więcej obserwuję. Jestem chyba dzięki temu bardziej wyrozumiała. Daję przyzwolenie na popełnianie błędów. Innym i sobie. W końcu jesteśmy tylko ludźmi. Czas opuścić to co złe. Nie bać się zmian. Zostawić to, co mi nie odpowiada. Zatroszczyć się o przyszłość. I wcale o nią nie walczyć, bo żadna walka nie jest pozbawiona ofiar. A ja już nie chcę żadnych ofiar. Życie nie polega na walce. Życie to rzeka, która się płynie. Czasami trzeba dać się jej ponieść. Czasami płynąć pod prąd. Czasami opaść na dno. Odbić się. Wypłynąć. Wziąć w płuca oddech powietrza. Świeżości. Nowości. Świata. Wciąż wiele pracy przede mną. Tak wiele lekcji do nauki. Tak wiele pytań, na które pewnie nigdy nie znajdę odpowiedzi. I chociaż nadal uważam, że najważniejsza jest miłość i odważne serce, to teraz twierdzę, że równie ważny jest spokój w głębi duszy. 

— Aleksandra Steć
Reposted fromMsChocolate MsChocolate
innocent-whisper

Wielu ludzi zamiera w środku. Nie widać tego na pierwszy rzut oka, ale wystarczy, że otworzą usta, a już wiesz, że to stracili. 

Zostali zamordowani przez życie.

— Melvin Burgess
innocent-whisper
by Ezgi Polat
Reposted fromtowo85 towo85 viaitemize itemize

June 12 2018

innocent-whisper
Pamiętaj, że nikogo na siłę nie uszczęśliwisz. Jeśli ktoś zdecydował, że mu lepiej bez Ciebie, odwróć się i odejdź. Bez słowa. Zostaw go sam na sam z pustką, która jest jego wyborem.
— znalezione.
Reposted fromMsChocolate MsChocolate viacongreve congreve
innocent-whisper
2717 2d72 390
Reposted fromstroschek stroschek viaAmericanlover Americanlover
Older posts are this way If this message doesn't go away, click anywhere on the page to continue loading posts.
Could not load more posts
Maybe Soup is currently being updated? I'll try again automatically in a few seconds...
Just a second, loading more posts...
You've reached the end.

Don't be the product, buy the product!

Schweinderl